List do Mexico City V (Huitzilopochtli)

Autor: Iga Reczyńska, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 stycznia 2013, 11:19:49

Każde lato zawsze tak szybko mija 
Znajdź mi sposób, by je zatrzymać 

Porcupine Tree "Trains" 






Mi querido, piszę do Ciebie na coraz bielszym papierze, 
a jego bordiury zdobione słowiańską sztuką chowania w domu 
pierwotnych żywiołów. Wybacz, że ciało mam tak uległe 
dla wschodnich opętań; choć każde na nowo wyziębia 
wewnętrzne asymetrie, moja dłoń wciąż tak samo ciepła 
i czuła - dla Ciebie. 

Dlatego głowę tak męczą jasne epifanie, coraz gorętsze usta 
i modlitwy: daj mi swoje bóstwo od słońca i krwi, ilustratora 
gładkich ciał, z których otwartych żył jak ogień na bruk piramidy 
codziennie leje się nowy świt; od Ciebie przyjmę wszystkie kataklizmy 
na słabą melodię: To die by your side is such a heavenly way 
to die. 



P.S. 
Mi querido, może jesteśmy jak parasol z Place de la Concorde 
- wciskamy się sobie pomiędzy żebra i dalej, w ciemne sienie 
serca, w jego ciasne komory; może trzeba na to pozwolić, 
nie wyjmować z wrażliwego miejsca? 







Huitzilopochtli (w nahuatl: koliber z południa) - aztecki bóg słońca i wojny 



"To die by your side is such a heavenly way to die" 
The Smiths - There is a light that never goes out 
http://www.youtube.com/watch?v=n-cD4oLk_D0 











http://www.youtube.com/watch?v=TaP46asbIS4

Komentarze (5)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się